Zadłużenie firmy – czy to zawsze jest wynik złego zarządzania?

Czy rosnące zadłużenie firmy to zawsze wynik złego zarządzania finansami? To MIT, który warto obalić. W przestrzeni publicznej często pojawia się przekonanie, że zadłużenie firmy to wyłącznie efekt nieodpowiedzialnych decyzji finansowych. Rzeczywistość często okazuje się znacznie bardziej złożona.

Zadłużenie nie zawsze jest wynikiem błędów zarządczych.

Zobowiązania finansowe mogą wynikać z wielu przyczyn, na które przedsiębiorca, szczególnie ten najmniejszy – nie ma realnego wpływu. Wystarczy przypomnieć nagłe sytuacje rynkowe z ostatnich kilku lat i uzupełnić je o kilka losowych. I tak większość przedsiębiorców dotknęły:

  • gwałtowny wzrost kursu franka szwajcarskiego (CHF),
  • skutki pandemii COVID-19 wywołanej przez wirusa COVID-19,
  • nagła utrata kluczowych kontraktów,
  • zatory płatnicze,
  • wzrost stóp procentowych,
  • sytuacje losowe i zdrowotne występujące u kluczowego personelu firmy,
  • zmiana obowiązujących przepisów prawnych.

Nieprzewidziane zdarzenia gospodarcze czy systemowe mogą zachwiać nawet dobrze prosperującym biznesem. Dlatego zamiast obwiniać siebie, warto skoncentrować się na rozwiązaniach i poszukać najodpowiedniejszego dla firmy na daną chwilę.

Prawo przewiduje mechanizmy pomocy.

Polski system prawny oferuje szereg instrumentów umożliwiających wyjście z nadmiernego zadłużenia .Być może nie jest to katalog kompletny i nie zawsze przewidziane prawem rozwiązania mają idealną formę, ale ich celem jest przywrócenie przedsiębiorcy do legalnego obrotu gospodarczego oraz umożliwienie spłaty zadłużenia w możliwie największym zakresie. Przywrócenie go niejako „na łono” rynku w taki sposób, aby mógł dalej prowadzić działalność, zatrudniać pracowników i płacić podatki.
Jednym z narzędzi jest ustalenie na nowych warunkach zasad spłaty zadłużenia przedsiębiorcy i możliwie sprawne przywrócenie płynności finansowej firmy oraz zaspokojenie w najwyższym możliwym stopniu wierzycieli, bo długotrwała niewypłacalność:

  • poszerza szarą strefę,
  • ogranicza aktywność gospodarczą,
  • tłumi kreatywność i przedsiębiorczość,
  • szkodzi nie tylko samemu przedsiębiorcy, ale też całej gospodarce, w tym wierzycielom, którzy nie mogą uzyskać spłaty swoich należności.

Oddłużenie nie jest przywilejem – jest narzędziem naprawczym, które ma dać szansę na kontynuację działalności by spłacić większą część zadłużenia, niż w przypadku ogłoszenia upadłości, służy więc wszystkim uczestnikom rynku.

Czy konsolidacja długów firmy jest zawsze niekorzystna?

Z punktu widzenia restrukturyzacji – nie.
Konsolidacja posiadanego zadłużenia (szczególnie bankowego), może być racjonalnym rozwiązaniem w walce z zadłużeniem i nadmiernym obciążeniem ratami, jeśli:

  • wydłuża okres finansowania, a przez to obniża miesięczne obciążenia (np. ratę kredytu),
  • poprawia płynność finansową,
  • umożliwia terminową obsługę zobowiązań.

Dzięki rozterminowaniu kredytu firma może „złapać oddech”, ustabilizować przepływy pieniężne i poprawić swój standing w oczach kluczowych partnerów – w tym banków.
Oczywiście konsolidacja nie rozwiązuje problemów strukturalnych, ale może być elementem większego i długofalowego planu naprawczego. Może też być jego kluczowym elementem, bez którego przedsiębiorstwu nie uda się odzyskać płynności finansowej.

Czy da się skutecznie i „bezboleśnie” oddłużyć firmę?

Każdy podmiot może zarządzać swoim zadłużeniem – do momentu, w którym nie zostanie przekroczona granica bezpieczeństwa finansowego.
Kluczowe elementy skutecznego oddłużania to:

  • realistyczne planowanie,
  • precyzyjne budżetowanie,
  • analiza przychodów i kosztów,
  • zabezpieczenie bufora na ryzyko (np. wzrost stóp procentowych),
  • konsekwencja w działaniu i przestrzeganiu założeń budżetowych.

Po przekroczeniu pewnego poziomu zadłużenia samodzielne wyjście z „pętli długów” staje się co najmniej bardzo trudne, a w skrajnej sytuacji – niemożliwe.

Dlaczego zwlekanie pogarsza sytuację?

Gdy zobowiązania stają się wymagalne, zaczyna działać mechanizm spirali kosztów. Wtedy dzieje się najgorsze:

  1. Rosną odsetki.
  2. Dłużnik zostaje zakwalifikowany jako podmiot podwyższonego ryzyka.
  3. Zwiększa się koszt finansowania.
  4. Cykliczne finansowanie zewnętrzne może okazać się niemożliwe do odnowienia.
  5. Rosną odsetki od nieterminowych spłat i pojawiają się naliczone kary umowne.
  6. Dochodzą koszty sądowe, zastępstwa procesowego i egzekucji komorniczej.
  7. Skrajnie – pojawiają się zajęcia komornicze.

W praktyce oznacza to, że rata potrzebna do realnej spłaty należności głównej może wzrosnąć nawet dwukrotnie względem pierwotnej wysokości zobowiązania, albo finansowanie zewnętrzne takie jak kredyt czy pożyczka zostaje wstrzymane.
Im szybciej zostaną podjęte działania naprawcze, tym większa szansa na skuteczną restrukturyzację.

Samodzielne wyjście z długów – czy to realne?

W naszej ocenie jest to niezwykle trudne bez gruntownej reorganizacji funkcjonowania przedsiębiorstwa. Wymaga:

  • dużej samodyscypliny,
  • zmiany struktury kosztów,
  • renegocjacji umów,
  • często także zmiany modelu biznesowego.

Podjęcie działań prowadzących do zmiany struktury kosztów i przebudowy modelu biznesowego niosą za sobą daleko idące konsekwencje dla prowadzonej działalności, a w sytuacji niemal nieobsługiwanego terminowo zadłużenia – łatwo przeoczyć kwestie, które mogą jeszcze pogorszyć sytuację przedsiębiorstwa Dlatego warto rozważyć wsparcie specjalisty.

Dlaczego warto skorzystać z pomocy doradcy restrukturyzacyjnego?

Profesjonalna analiza sytuacji finansowej pozwala:

  • uniknąć błędnych decyzji,
  • dobrać odpowiednie instrumenty prawne,
  • zatrzymać narastanie kosztów,
  • opracować realny plan wyjścia z zadłużenia.

Dobrze przeprowadzona restrukturyzacja może nie tylko uratować firmę, ale także przywrócić jej zdolność rozwoju.

Nie obwiniaj się – działaj!

Podsumowując powyższe – zadłużenie firmy nie zawsze jest wynikiem złego zarządzania. Często to efekt czynników zewnętrznych, na które przedsiębiorca nie miał wpływu.
W sytuacji kryzysowej najważniejsze jest szybkie podjęcie działań i skorzystanie z dostępnych narzędzi prawnych oraz wsparcia specjalistów.
Im wcześniej rozpocznie się proces naprawczy, tym większa szansa na bezpieczny powrót do stabilności finansowej.